Pekin II, czyli dlaczego zdecydowanie warto odwiedzić Chiny! cz. 3/3

Po wizycie na Wielkim Murze, czyli jednej wielkiej atrakcji, na ostatni pełny dzień spędzony w stolicy Chin zaplanowałem cały zestaw pomniejszych celów, przy czym raczej pewne było, że nie zaliczę wszystkich. Zresztą nie o to w życiu chodzi, żeby zobaczyć i dotknąć wszystkiego – tego zwyczajnie nie da się zrobić. Czasami lepiej usiąść, odpocząć i podelektować się tym, co akurat mamy przed oczami.

Głównym celem tego dnia były dwa pałace letnie chińskich dynastii cesarskich – nowy oraz stary. Nazwa „pałac” może być jednak myląca, gdyż zwiedza się przede wszystkich ogrody ze świątyniami, posągami i malowniczymi kanałami – w niczym nie przypomina to np. Wersalu. Z punktu widzenia turystyki ten pierwszy jest dużo popularniejszy i lepiej zachowany, co oczywiście wiąże się z tym, że jest bardziej zatłoczony. Zajmuje sporą powierzchnię, a część znajduje się na wzgórzach, więc nie jest to łatwy spacer. Obok Zakazanego Miasta i Wielkiego Muru jest to główna atrakcja turystyczna w tym rejonie.

Czytaj dalej Pekin II, czyli dlaczego zdecydowanie warto odwiedzić Chiny! cz. 3/3

Pekin II, czyli dlaczego zdecydowanie warto odwiedzić Chiny! cz. 2/3

Czas na kolejny krok w kierunku zamknięcia relacji z Chin. Co prawda ten sam plan miałem rozpoczynając poprzedni wpis, ale tym razem wydaje się to bardziej prawdopodobne – zostały mi tylko dwa dni, chociaż pełne atrakcji. Niektóre z nich były zaplanowane, a inne zaskoczyły nawet mnie.

Rozpocznę od opisania wyprawy na Wielki Mur, która była najbardziej logistycznie skomplikowanym elementem mojej wizyty w Azji (a przynajmniej byłaby, gdyby nie nieprzewidziane trudności z przedostaniem się z Pekinu do Hangzhou, dzięki czemu pierwszy etap stał się silnym pretendentem do tego zaszczytnego tytułu). Słowem wstępu zaznaczę tylko, że Wielki Mur można zwiedzać w wielu przeznaczonych do tego lokalizacjach (i zapewne w jeszcze większej liczbie nieprzeznaczonych). Najbardziej turystyczną i najłatwiejszą do zorganizowania jest wycieczka do Badaling, więc oczywiście jej nie wybrałem, bo to byłoby za proste. Na drugim końcu skali znajdują się punkty, do których w ogóle nie można dostać się bez wynajęcia miejscowego kierowcy. Ja wybrałem rozwiązanie pośrednie.

Czytaj dalej Pekin II, czyli dlaczego zdecydowanie warto odwiedzić Chiny! cz. 2/3